Muzyka, która się ogląda.
Teledyski i rejestracje koncertów, w których obraz tańczy razem z dźwiękiem. Montaż w rytm bitu, światło, energia sceny – i ani jednej nudnej sekundy.
Na żywoObraz w rytmie dźwięku
Montuję do bitu, kręcę pod światło sceny.
Teledysk i koncert łączy jedno: obraz musi żyć w rytmie muzyki. Ustawiam kadry pod scenografię i światło, a cięcia spinam z tempem utworu, żeby energia z głośników przeszła na ekran. Rejestruję z kilku pozycji naraz, od szerokiego planu sceny po detal dłoni na gryfie, więc materiał ma z czego oddychać na montażu.

„Teledysk to nie ilustracja do piosenki. To druga połowa utworu – ta, którą się widzi.
Kadry z planu
Scena, światło i rytm w jednym kadrze.




Co kręcę dla muzyki
Jak brzmi obraz
Montaż w rytm
Cięcia spięte z bitem: obraz, który pulsuje razem z muzyką.
Scena i światło
Pracuję ze światłem sceny i dokładam swoje, gdy trzeba.
Wiele kamer
Rejestracja z kilku punktów, żeby nie uciekł żaden moment.
Kolor z charakterem
Korekcja barwna, która buduje klimat utworu.
Warstwy teledysku
Z czego składa się klip, który ogląda się jak słucha utworu.
Teledysk to druga połowa piosenki. Buduję go warstwami tak, żeby obraz pulsował razem z dźwiękiem, a nie tylko mu towarzyszył.
Montaż w rytm
Cięcia spięte z bitem: obraz, który pulsuje z muzyką.
01Kilka kamer
Scena z wielu punktów, żeby nie uciekł żaden moment.
02Grading
Korekcja barwna budująca klimat całego utworu.
03Reżyseria światła
Światło sceny plus własne, jako współautor kadru.
04▲Z lotu ptaka
Przelot, który dodaje teledyskowi rozmachu.
Plener, dach, scena festiwalu. Dron wnosi ruch i skalę, których nie da się złapać z ręki. W teledysku to ten kadr, po którym widz wie, że ogląda coś więcej niż nagranie z telefonu.




Filozofia teledysku
Teledysk to druga połowa utworu – ta, którą się widzi.
Zanim ustawię kamerę, słucham kawałka tyle razy, aż obraz sam się układa. Montaż spinam z bitem, kolor buduję pod emocję utworu, a światło sceny traktuję jak współautora kadru. Efekt: klip, który ogląda się tak, jak słucha się dobrej piosenki.
- Montaż cięty w rytm (BPM)
- Multicam ze sceny
- Kolor pod klimat utworu
- Backstage i materiał dodatkowy
Wycena
Ile kosztuje teledysk - i od czego to zależy.
Da się zrobić mocny klip za rozsądne pieniądze, jeśli postawimy na pomysł zamiast na rozmach. Te cztery rzeczy najmocniej ruszają wycenę.
Koncept
Prosty klip performance'owy czy fabuła z aktorami i scenografią.
Lokacje i światło
Studio, klub, plener - i ile własnego światła trzeba dowieźć na plan.
Liczba kamer
Jedna kamera z ręki czy multicam ze stałymi punktami i gimbalem.
Postprodukcja
Montaż w rytm, korekcja barwna i ewentualne efekty czy animacje.
Wyślijcie kawałek i budżet - powiem wprost, jaki obraz da się do niego zrobić.
Gdzie kręcę dla muzyki
Łódzkie kluby i sceny, festiwale w całej Polsce.
Łódź ma świetne miejsca pod teledyski: postindustrialne wnętrza, fabryczne mury i plenery, których nie trzeba udawać scenografią. Kręcę tu zarówno klipy, jak i rejestracje z klubowych scen. Na koncerty i festiwale w innych miastach jeżdżę z multicamem, a jeśli lokacja tego wymaga, dorzucam dron i własne światło.
Ruszacie w trasę? Mogę pojechać na kilka dat i zrobić z tego materiał na cały rok.
Zasięg działania
Zanim zapytacie
Tak. Dużo da się ugrać pomysłem, światłem i montażem. Nie każdy dobry klip wymaga wielkiej produkcji. Ustalamy zakres pod budżet.
Co mówią klienci
Teledysk wyglądał jak z dużej produkcji, a budżet był nasz, mały.
Złapał energię koncertu lepiej, niż pamiętam to ze sceny.
Profesjonalnie i z jajem. Dokładnie nasz vibe.



